„Kto nie frajer – upala!”

W rowerach sezon ogórkowy, ja ubity tłuczeniem kilometrów po Andaluzji, dziś więc ciekawostka z innego kajetu. Część z Was pewnie wie, że kolarstwo nie jest jedyną moją zajawką sportową. Zdarzało mi się bowiem (i zdarza) startować, jako pilot, w rajdach samochodowych. "Kariera" zaś tak się poukładała, że plastików nazbierałem na kilka toreb z IKEI. Coś … Czytaj dalej „Kto nie frajer – upala!”