Wypożyczanie auta za granicą – praktyczne rady

Powoli nadchodzi dobry moment na publikację tekstów opatrzonych zbiorczym podtytułem: "Tam nas mróz nie zdybie". Będą trzy (co najmniej). O okolicach andaluzyjskiej Rondy, o regionie Algarve i o tym, dlaczego nie powinieneś/powinnaś lecieć do Calpe. Nim się jednak nad Tobą popastwię słonecznymi obrazkami, podyskutujemy na temat bardziej przyziemny (choć z podróżami nierozerwalnie związany). O wypożyczaniu/wypożyczalniach … Czytaj dalej Wypożyczanie auta za granicą – praktyczne rady

PowerTap P1 – mikrotest dokładności

Pracuję nad tekstem o roboczym tytule "Który pomiar mocy wybrać?". By go opublikować z pełną odpowiedzialnością, staram się katować wszystkie dostępne mi urządzenia. W międzyczasie wrzucę Ci tu wyniki poszczególnych, niezmiernie mało "naukowych", analiz. Zacznę od PowerTapów P1 (pomiar obustronny). Na wstępie ustalmy jednak, iż jako "wzorzec" uznamy niemieckiego SRMa. Dlaczego? Cóż... Tak zwany "rynek" jest … Czytaj dalej PowerTap P1 – mikrotest dokładności

Wszyscy jesteśmy egoistami

Rzadko bo rzadko (ale jednak) pojawiają się tu teksty, które z kolarstwem mają niewiele wspólnego. Tak jest i dziś. Jeśli zatem irytują Cię moje przemyślenia z gatunku "Klawe życie wujka Przemka" - nie czytaj dalej. Ostrzegałem. Jak wiecie, nie biegam. Mam jednak biegających kumpli. Jeden z nich wdał się zaś ostatnio w słowne utarczki (i  … Czytaj dalej Wszyscy jesteśmy egoistami

VO2 Max Booster Program by Jesper Bondo Medhus

Przeczytałem, zrobiłem, nie zwyciężyłem. A miało być tak pięknie. Ale od początku... Info na temat rzeczonego dwutygodniowego programu treningowego podesłał mi kumpel. Poczytałem i postanowiłem przetestować na sobie, gdyż ogólne założenia nader do mnie przemawiały. Autor, zajawiony na kolarstwo lekarz, zbudował ów koncept w oparciu o, proste skądinąd, przeświadczenie: według niego, okolice progu FTP czy … Czytaj dalej VO2 Max Booster Program by Jesper Bondo Medhus

Stylówka, czyli skąd pomysł na własną markę

Kolarska stylówka. Długo myślałem nad tym, w jaki sposób powinienem podejść do tego tematu. Kusiło pójście na łatwiznę, czyli wywołanie wspaniale klikającej się jatki. Bo stylówka to temat, który dzieli jak niewiele innych. Jedni tylko na czarno, drudzy jak papugi. Jedni skarpety w pół łydki, drudzy szare (niegdyś białe) frotte, niekoniecznie do pary. Jedni klasyczne … Czytaj dalej Stylówka, czyli skąd pomysł na własną markę