„Stefan” (ten od wałka opisanego tutaj) jednak się nie poddał. Postanowił zajadle powalczyć o „swoje”. Po kilku dniach braku kontaktu, otrzymałem więc, wielce wymowne:

IMG_2949

Niecierpliwy taki. To mu wyklarowałem, że nie ma się co gorączkować. Kurier przecież był, rower zabrał. Powiedział, że paczka do Stanów dotrze w ciągu dwóch dni.

IMG_2946

Nasz ulubiony biolog oceaniczny zareagował na te wieści z dającą się wyczuć nerwowością:

IMG_2947…że który kurier, że on nie rozumie i w ogóle.

No jak to „który?” Ten, którego zamówił. Przyjechał, kopię stefkowego paszportu okazał, stefkowy podpis na zamówieniu również, po czym: rower zabrał, hajs za transport zabrał i potwierdzenie wniesienia opłaty pozostawił.

IMG_2950

Długo się zatem nie zastanawiając, szczęśliwy nabywca roweru z Polski o przesłanie owego potwierdzenia poprosił:

IMG_2951

…więc mu je przygotowałem. Bardziej jednak potwierdzenie, hmmmmmm…, przelewu niż wpłaty.
Podszedłem do tego zadania bardzo metodycznie. Z bardzo dużą, jak na mnie, starannością. Pomyślałem: „skoro mam posłać potwierdzenie przelewu, potrzebny mi przecież ów przelew”. Ten specyficzny zaś rodzaj transferu, którego dowód tak bardzo pragnąłem przesłać, najlepiej wychodzi mi rankiem. Tak było i dziś. Pierwej jednak tradycyjna owsianka i duży kubek kawy z kafetiery. Świeżo zmielonej, stuprocentowej arabiki. Wiesz, bez półśrodków. Po chwili poczułem, że czas wysyłki nadchodzi. Zasiadłem więc, z telefonem w dłoni tam, gdzie zwykle o tej porze zasiadam. Chwila skupienia i piękny transfer nadany. Przed wysyłką jeszcze chwila dla reportera i… poszło!

Tym sposobem plik o nazwie „Receipt_Scan_p1.jpg” został utworzony. Pozwolisz, że oszczędzę Ci prezentacji. Niechże się nasz Stefek „łyżwą najka” na wyłączność nacieszy.

To jednak nie koniec planowanej korespondencji. „Potwierdzenie”, jak się okazuje, miało bowiem dwie strony. Oto druga, czyli plik o nazwie „Receipt_Scan_p2.jpg”:

Knock-page-001

…i niech się teraz kretyn głowi, co jest prawdą.

28 myśli na temat “Nigeryjski szwindel na OLX – ciąg dalszy

  1. W sumie spoko, tylko myślę, że gościa to ani grzeje ani ziębi 🙂 Ale fajnie że Ci się chciało 😀 Ja kiedyś dawno temu miałem podobną akcję z telefonem na allegro. I też trochę trollowałem typka 🙂

  2. Właśnie zostałeś moim bohaterem. Dawno się tak nie uśmiałem. Mieszkam w Anglii i tutaj też podobne akcje mnie spotkały, ale to co zrobiłeś……MISTRZOSTWO. Szacunek.

  3. Ja sprzedawałam marcoschmidt. Przed zapłatą za firmę transportową ostrzegł, a nawet zakazał płacić Westen Union. Mówił do mnie – szanowna pani błagam niech pani nie płaci -, bo ja oczywiści chciałam go przekonać, że wszystko jest w najlepszym porządku. Zadzwoniłam również do paypal. Powinni dla lejków-dyletantów dawać ostrzeżenie.

    1. Do mnie też napisał Marco Schmidt. Z USA. Chciał kupić szafę.
      Zdążyłam przeczytać ten artykuł 🙄 po drugim mailu od niego.
      Całe szczęście…

  4. James Torsworthy
    10 Alfred Place
    London WC1E 7LR
    Ten gość próbował kupić zabytkową limuzynę. Pod podanym adresem znajduje się referat nieruchomości gruntowych.

  5. Ja też dostałam takæ informację SMS od Marca ,chciał kupić meble ,używane oczywiście za 2300 a był gotów dać 1700 za transport ,coś mnie tknęło i zaczęłam kopać w internecie i znalazłam artykuł i wasze komentarze.Czy nie ma sposobu na taką kanalie?

  6. W dniu dzisiejszym też dostałem tak jak Wioletta sms, na który odpowiedziałem i potem zaczęła się ciekawa korespondencja za pomoca e-mail. Dzięki Wam szydło wyszło z worka. Zastanawia się nad zgłoszenem sprawy na policje

  7. Cześć, podobnie jak opisane powyżej… SMS, dalej email od swojsko brzmiącefo Raymond Tred’a, i był zainteresowany znalezionym na OLX moim moto… Ów Raymond (po którym w sieci nie ma ani śladu – i to wzbudziło moje podejrzenia), aktualnie jest obywatelem USA, ale pracującym w Irlandi (Anglii). I oczywiście jest chętny do zakupu, tylko płatność paypalem itede itepe. Coś mnie tknęło i znalazłem ten wątek… Dzięki wielkie
    Po identyfikacji IP email wysłany z Wiednia…

    1. Dostałem dzisiaj to samo 🙂
      Dokładnie 🙂
      Coś mnie tknęło, więc zacząłem szukać w necie. i znalazłem Was 🙂
      Dzięki za ten wpis 🙂

    2. Witam dostałem 2 dni temu identyczna wiadomość od tego samego Pana… Coś mnie tknęło żeby chociaż na facebooku sprawdzić. Taki pan istnieje i aż chce się do niego napisać. Na szczęście znalazłem ten artykuł i nie dałem się wrobić 🙂

  8. John Clan. Maszyna do szycia. Połapałem się w momencie kiedy shipping okazał się droższy od sprzętu. Gratuluję pomysłu na „aftermatch”. Ubawiłem się jak to czytałem. Ja poprzestałem na znalezieniu takiej samej maszyny na eBay, przedstawieniu różnicy kosztów, i poproszeniu, żeby przesłał mi połowę zaoszczędzonych pieniędzy 😉

  9. Hej, fajnie że to opublikowałéś. Mieszkam na Węgrzech i dostałam też takie wiadomości i koleś (Thomas Johnson z Kijowa haha!) niby widział moje ogłoszenie na węgierskim olx zwanym jófogás. Ale tu wiadomości są krótsze, nie tłumaczą kim są!
    Właśnie się zastanawiam czy olać czy się z nim podroczyć tak jak Ty.

  10. miałem tak samo identyczny scenariusz tylko ja sprzedaję samochód. Zgłosił się do mnie Georg Smith Żołnierz z jednostki z pod Londynu. Mówi że szuka auta z europejską kierownicą bo przenoszą go do Albanii. I transport też miałem wysłać do jakiejś kurierki w Londynie. Z jakiś nieznanych okoliczności nie mógł zapłacić kurierowi i wysłał 1350 pln na transport więcej. Oczywiście ja sprawdziłem sobie jak wygląda druk przelewu z loyda i był inny niż. Jak napisałem że dzwoniłem do Banku w Londynie i potwierdziłem że taki przelew nie istnieje, a dodatkowo Bank dał mi informację że paszport Georg Smith jest na liście dokumentów utraconych. Wtedy kontakt się urwał

  11. A ode mnie Mary poslugujaca sie adresem mayrajesus874@gmail.com chciala kupic wlasnej roboty meble… podobna sytuacje mial kolega z samochodem i do tego Twoj Przemek wpis utwierdzil mnie w oszustwie. Nie kontynuowalam dialogu per e-mail. Dzięki!!!

  12. ufff jak dobrze że są ludzie tacy jak Wy! ja miałam cudowną propozycje od mayrajesus874@gmail.com, suknie ślubna chciała kupic bez żadnych dodatkowych informacji. na szczeście zbyt węszyłam o PayPalu i zdziwil mnie fakt ze wysłała pieniądze na co był mail w Spamie- o którym mnie poinf. a na koncie PP nic nie było. Powiedzcie tylko czy utwożenie konta na PP, powiązanie rach. i karty moze mnieć za sobą jakieś straty?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s