Pięć najważniejszych treningów kolarskich

To co? Dziś ostatni wpis i zamykamy kiosk, nie? Nie będę Ci już potrzebny. Poniżej przecież pełna recepta na sukces - crème de la crème kolarskiego autowpierdolu, czyli pięć treningów na każdą okazję. Ale że pięć ma niby wystarczyć na cały sezon? Życie całe? No a jak! W pracy tłuczemy non stop to samo to … Czytaj dalej Pięć najważniejszych treningów kolarskich

Esej o oczekiwaniach, czyli zdjęcie na 100+ lajków

Dziś nieco spraw porządkowych. Skumulowały mi się ostatnio zapytania/komentarze dotyczące niewielkiej liczby zdjęć na blogu (tudzież niewielkiej liczby zdjęć mego autorstwa). Wywołany do tablicy, niniejszym oświadczam: Stan ów raczej zmianie nie ulegnie - fotografie będą stosunkowo rzadkim urozmaiceniem treści. Dlaczego? Powodów jest kilka. Najważniejszy z nich to brak umiejętności i/lub talentu fotograficznego. Żywię nadzieję, iż … Czytaj dalej Esej o oczekiwaniach, czyli zdjęcie na 100+ lajków

Pryszcze Ronaldo

Drogi Maćku, piszę do Ciebie z oddali, gdyż zwykle im większy dystans, tym lepszy ogląd na sprawy przeróżne. Zarówno błahe jak i ważkie. Do tej drugiej kategorii zaliczam, między innymi, dobrostan dyscypliny sportowej, na którą obaj jesteśmy tak bardzo zajawieni. Niezmiernie mnie przeto cieszą Twe próby ożywienia atmosfery na przeróżnych kolarskich wydarzeniach. Impreza na torze … Czytaj dalej Pryszcze Ronaldo

„Na potęgę Posępnego Czerepu!”

Akronim mocy. Trzy litery, wokół których kręci się życie kolarza amatora. Nie, łosiu, nie EPO. Mam na myśli FTP. Co to? Do czego to? Z czym to się je? Poniżej moje luźne przemyślenia, podane w formie pytań i odpowiedzi. Czym jest FTP? Rozwinięcie tego skrótu to anglojęzyczne: Functional Threshold Power, czyli „funkcjonalna moc progowa” - … Czytaj dalej „Na potęgę Posępnego Czerepu!”

2018

Kilka miesięcy temu, w pierwszym wpisie ustaliliśmy, że w większość odmian amatorskiego ścigania jestem cienki jak dupa węża. Ustaliliśmy również, że gram tylko w to, w co mogę wygrać. Jak się okazuje, to jedynie z pozoru wykluczające się założenia. Receptą jest oczywiście odpowiedni dobór imprez. Siedzę zatem i ogarniam przedstartowe noclegi na sezon 2018. W … Czytaj dalej 2018

#nikogo

Kolarstwo w internecie to mainstream czy nisza? Blog szosowy to miliony monet czy żebranina? Odpowiedzi na poniższe pytania wynikają wprost z cyferek, które spędzają sen z powiek pracownikom przeróżnych działów marketingu czy innych domów mediowych. Cyferek, które definiują tak zwaną "grupę docelową". Tak, tak - Ty i ja jesteśmy jedynie "peselami w targecie" - mniej … Czytaj dalej #nikogo