Wszyscy jesteśmy egoistami

Rzadko bo rzadko (ale jednak) pojawiają się tu teksty, które z kolarstwem mają niewiele wspólnego. Tak jest i dziś. Jeśli zatem irytują Cię moje przemyślenia z gatunku "Klawe życie wujka Przemka" - nie czytaj dalej. Ostrzegałem. Jak wiecie, nie biegam. Mam jednak biegających kumpli. Jeden z nich wdał się zaś ostatnio w słowne utarczki (i  … Czytaj dalej Wszyscy jesteśmy egoistami

#nikogo

Kolarstwo w internecie to mainstream czy nisza? Blog szosowy to miliony monet czy żebranina? Odpowiedzi na poniższe pytania wynikają wprost z cyferek, które spędzają sen z powiek pracownikom przeróżnych działów marketingu czy innych domów mediowych. Cyferek, które definiują tak zwaną "grupę docelową". Tak, tak - Ty i ja jesteśmy jedynie "peselami w targecie" - mniej … Czytaj dalej #nikogo

Miesiąc w tydzień

11 dni urlopu 9 na rowerze 36 godzin i 45 minut w siodle 823 kilometry 14091 metrów przewyższenia Dużo? Może. Do przejechania przez praktycznie każdego? Jak najbardziej. Pisałem już wcześniej tutaj, że wszystkie te "epickie wyczyny" wcale nimi w istocie nie są. Najprościej, gdy sam się o tym na własnej skórze przekonasz.  W sumie na jej … Czytaj dalej Miesiąc w tydzień