Najlepsze bibsy świata – czym są i jak je zamówić?

Pamiętacie temat spodenek? O tych: https://przemekzawada.com/2017/11/29/dajze-rzyci-zyc/ Wspominałem, iż postanowiliśmy sami zająć się ich produkcją w ramach nowej marki, którą tworzymy. Obiecałem jednak jednocześnie, że będą dostępne w sprzedaży wiosną. Cóż... Życie oczywiście podmienia optymizm w realizm - wszystko trwa cholernie długo. Jako że wolimy później i ładniej niż wcześniej i byle jak, na całość kolekcji … Czytaj dalej Najlepsze bibsy świata – czym są i jak je zamówić?

Jestem frajerem

Jestem frajerem, gdyż w minioną niedzielę zaprzepaściłem szansę, by powalczyć o pierwszą dziesiątkę, może piątkę. W kategorii wiekowej. Na ogórze o puchar wójta podwrocławskiej gminy. Ech, cóż to byłby za sukces... Szansa nań uleciała jednak bezpowrotnie w momencie, w którym kontrolę nad działaniami przejął instynkt. Nakazał się zatrzymać. Dlaczego? Cóż... Sytuacja wydała mi się podówczas dosyć … Czytaj dalej Jestem frajerem

Planowanie treningów przy pomocy PMC (Performance Management Chart), cz. II

Na początek Cię uspokoję: to tylko pozornie czarna magia. Spośród wszystkich istniejących na świecie akronimów, zdecydowanie wolę tłumaczyć Ci PMC niż, na przykład, PMS. Zatem co to i po co to? (Ten PMC, nie PMS.) Rozszyfrujmy. Performance Management Chart to nic innego jak wykres z dwiema wykładniczymi średnimi ruchomymi: CTL i ATL. Przecież pisałem, że … Czytaj dalej Planowanie treningów przy pomocy PMC (Performance Management Chart), cz. II

PMC, czyli TSS jako ATL, CTL i TSB plus IF, NP oraz RR (cz. I)

No już, już... Nie krzyw się. Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Poza tym, od czego masz mnie - zaraz Ci wszystko wytłumaczę. Jak zwykle będzie nieco uproszczeń, ale powtórzę się: to nie apteka. Materiału zaś w tym temacie na tyle dużo, że podam Ci go w dwóch porcjach. Łatwiej strawić. Najistotniejszym z tytułowych … Czytaj dalej PMC, czyli TSS jako ATL, CTL i TSB plus IF, NP oraz RR (cz. I)

Rocketfuel, czyli co i jak często jeść w trakcie wysiłku

Na początek przypominajka: NIE JESTEM trenerem czy dietetykiem, NIE PISZĘ więc poradnika. Nazwijmy to sobie pamiętnikiem. Dzielę się z Tobą subiektywną opinią i wrażeniami, nie znaczy to jednak, że cokolwiek, co tu przeczytasz będzie miało uniwersalne zastosowanie. Wręcz przeciwnie, sugerowałbym, byś przeprowadził/-a własne badania metodą prób i błędów. Poniższe rozważania traktuj więc proszę jako niezobowiązujące … Czytaj dalej Rocketfuel, czyli co i jak często jeść w trakcie wysiłku

Pięć najważniejszych treningów kolarskich

To co? Dziś ostatni wpis i zamykamy kiosk, nie? Nie będę Ci już potrzebny. Poniżej przecież pełna recepta na sukces - crème de la crème kolarskiego autowpierdolu, czyli pięć treningów na każdą okazję. Ale że pięć ma niby wystarczyć na cały sezon? Życie całe? No a jak! W pracy tłuczemy non stop to samo to … Czytaj dalej Pięć najważniejszych treningów kolarskich

21 dni

No, dobrze byłoby zacząć coś kręcić. Ciebie mam na myśli. Ja w tym roku zima w ciepłym, więc nieco wcześniej zacząłem. Zebrało się kilka myśli, więc się na szybko z Tobą nimi podzielę. Wiedzże, co Cię czeka. Dlaczego ruszać akurat teraz, nie miesiąc później, na przykład? To prosta arytmetyka. Na czerwono w kalendarzu zaznaczyłeś/-aś pewnie … Czytaj dalej 21 dni

Esej o oczekiwaniach, czyli zdjęcie na 100+ lajków

Dziś nieco spraw porządkowych. Skumulowały mi się ostatnio zapytania/komentarze dotyczące niewielkiej liczby zdjęć na blogu (tudzież niewielkiej liczby zdjęć mego autorstwa). Wywołany do tablicy, niniejszym oświadczam: Stan ów raczej zmianie nie ulegnie - fotografie będą stosunkowo rzadkim urozmaiceniem treści. Dlaczego? Powodów jest kilka. Najważniejszy z nich to brak umiejętności i/lub talentu fotograficznego. Żywię nadzieję, iż … Czytaj dalej Esej o oczekiwaniach, czyli zdjęcie na 100+ lajków

Pryszcze Ronaldo

Drogi Maćku, piszę do Ciebie z oddali, gdyż zwykle im większy dystans, tym lepszy ogląd na sprawy przeróżne. Zarówno błahe jak i ważkie. Do tej drugiej kategorii zaliczam, między innymi, dobrostan dyscypliny sportowej, na którą obaj jesteśmy tak bardzo zajawieni. Niezmiernie mnie przeto cieszą Twe próby ożywienia atmosfery na przeróżnych kolarskich wydarzeniach. Impreza na torze … Czytaj dalej Pryszcze Ronaldo

„Na potęgę Posępnego Czerepu!”

Akronim mocy. Trzy litery, wokół których kręci się życie kolarza amatora. Nie, łosiu, nie EPO. Mam na myśli FTP. Co to? Do czego to? Z czym to się je? Poniżej moje luźne przemyślenia, podane w formie pytań i odpowiedzi. Czym jest FTP? Rozwinięcie tego skrótu to anglojęzyczne: Functional Threshold Power, czyli „funkcjonalna moc progowa” - … Czytaj dalej „Na potęgę Posępnego Czerepu!”